10 powodów, dla których wolę totalitaryzm
- Państwo totalitarne nie denerwuje obywateli przydługimi sprawozdaniami z nieudolnej pracy swego aparatu. Państwo demokratyczne ma za duży tupet, a za mało wstydu, żeby z tego zrezygnować.
- Państwo totalitarne nie ukrywa przed obywatelami, że już teraz dzieje się dobrze, a z czasem będzie coraz lepiej. Państwo demokratyczne zanudza nas jawną korupcją i machlojami.
- Państwo totalitarne zwalnia od myślenia, wszak złota ścieżka została już wyznaczona. Państwo demokratyczne każe dokonywać salomonowych wyroków i wybierać między pustym a próżnym.
- Państwo totalitarne nie dzieli się władzą ze zwykłymi obywatelami. Zważywszy na znaczny odsetek nieuków i idiotów wśród obywateli każdego państwa [w tym państw demokratycznych, które ich do władzy dopuszczają], jest to bardzo korzystne.
- W zamian za to zwykli obywatele państw totalitarnych otrzymują piękne theatrum z życia Wodza i jego Rodziny. W państwach demokratycznych, o ile nie ma rodziny królewskiej, można co najwyżej popatrzyć na grubą panią prezydentową albo kota byłego premiera.
- Państwo totalitarne nigdy nie idzie pod rękę z Kościołem. Pewne państwo demokratyczne nie tylko toleruje tę zdychającą instytucję, ale od 1989 roku pozwala się jej rozrastać terytorialnie.
- Państwo totalitarne nie zawraca sobie głowy problemami obywateli i nie ukrywa tego. Państwo demokratyczne łamie i gwałci ludziom serca pięknymi obietnicami, które albo przeinacza, albo których w ogóle nie dotrzymuje.
- Państwo totalitarne odbierze krew i życie milionom ludzi w imię wyższych interesów. Państwo demokratyczne potrafi co najwyżej gnębić ACTĄ, NIKiem i podatkami.
- Państwo totalitarne za pomocą propagandy zmusza ludzi, by byli dumni z posiadania jego obywatelstwa. Za państwo demokratyczne każdy jawnie się wstydzi.
- Opozycjonista w państwie totalitarnym jest bohaterem. W państwie demokratycznym jest medianą normy.
♣ Masz ochotę skomentować? [4]

